Noszę rozmiar 38 lub M, tak po prostu jestem średniakiem. Nie mam nadwagi i mam poziom tkanki tłuszczowej w normie, choć jak na sportowca mogłabym jej mieć nieco mniej. Ogólnie za granicą uchodziłabym za całkiem szczupłą dziewczynę. Niektórzy nawet odważnie nazywają mnie drobną. Nie wiem jednak o co chodzi ale w naszym rodzinnym kraju czasem Czytaj dalej